Projekt MKNAOMI: tajna broń biologiczna i chemiczna CIA
W historii zimnej wojny istnieją programy, których nazwy przez długi czas pozostawały poza publiczną świadomością, mimo że dotyczyły badań nad środkami mogącymi wpływać na zdrowie i życie ludzi. Jednym z nich był projekt MKNAOMI, związany ze współpracą amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej i struktur wojskowych. Jego zadaniem było rozwijanie, przechowywanie i zabezpieczanie zdolności związanych z wykorzystaniem środków chemicznych i biologicznych w operacjach specjalnych. W dokumentach dotyczących programu pojawiają się informacje o materiałach biologicznych, toksynach oraz sposobach ich przechowywania i dostarczania. Nie był to ten sam projekt co MK-ULTRA, choć obie nazwy bywają łączone w popularnych opracowaniach o tajnych eksperymentach CIA. MK-ULTRA koncentrował się przede wszystkim na badaniach nad kontrolą zachowania, przesłuchaniami i wpływem substancji psychoaktywnych, natomiast MKNAOMI dotyczył zdolności chemiczno-biologicznych. Współpraca CIA z armią umożliwiała korzystanie z zaplecza laboratoryjnego, wiedzy technicznej i zasobów, których agencja nie musiała rozwijać samodzielnie. W realiach zimnej wojny takie przedsięwzięcia uzasadniano potrzebą przygotowania na działania przeciwnika i utrzymania przewagi operacyjnej. Tajemnica programu sprawiała jednak, że społeczeństwo nie miało możliwości oceny jego skali ani rzeczywistych granic.
Informacje o MKNAOMI zaczęły wychodzić na jaw dzięki dokumentom odtajnionym i późniejszym dochodzeniom dotyczącym amerykańskich programów chemicznych oraz biologicznych. Materiały wskazują, że CIA utrzymywała zapasy określonych środków i pracowała nad rozwiązaniami, które mogły być wykorzystane w działaniach wywiadowczych. W dokumentacji pojawiają się również kwestie dotyczące sposobów transportu i przechowywania niebezpiecznych substancji. Nie należy jednak automatycznie przypisywać projektowi każdego eksperymentu biologicznego prowadzonego w Stanach Zjednoczonych w okresie zimnej wojny. Amerykański program broni biologicznej obejmował wiele instytucji i przedsięwzięć, a MKNAOMI był tylko jednym z elementów szerszego systemu. Szczegóły dotyczące poszczególnych operacji pozostają niepełne, dlatego część popularnych opowieści o tajnych atakach i masowym zatruwaniu ludzi wykracza poza to, co potwierdzają dostępne dokumenty. Sam fakt utrzymywania przez służby zdolności do pracy z toksynami i materiałami biologicznymi jest jednak wystarczająco poważny, by nie wymagał dodatkowej sensacyjnej otoczki. Projekt pokazuje, że w cieniu oficjalnej dyplomacji rozwijano narzędzia, których użycie mogło mieć konsekwencje daleko wykraczające poza pole walki. Najważniejsze pytanie nie brzmi więc, czy MKNAOMI istniał, ponieważ jego istnienie potwierdzają dokumenty. Pytanie dotyczy tego, jak daleko sięgał rzeczywisty zakres programu i ile informacji o jego działalności nadal pozostaje poza publicznym dostępem.