Anunnaki i starożytni Sumerowie: Czy ludzkość odziedziczyła historię, której nie rozumiemy?
Kamienne tabliczki wydobywane z ruin Mezopotamii zawierają opowieści o bogach, potopie, stworzeniu człowieka i początkach cywilizacji. Niektóre z tych tekstów powstały tysiące lat przed narodzinami chrześcijaństwa. Właśnie tam zwolennicy teorii o starożytnych astronautach poszukują śladów kontaktu ludzi z istotami przybyłymi z nieba. Najczęściej pojawiającym się określeniem są Anunnaki. Według popularnych interpretacji mieli być zaawansowaną cywilizacją, która odwiedziła Ziemię, stworzyła człowieka i wykorzystała go do wydobywania surowców. Czy rzeczywiście tak mówią sumeryjskie źródła?
Mezopotamia, położona pomiędzy Tygrysem a Eufratem, była jednym z najważniejszych obszarów rozwoju wczesnych cywilizacji. To właśnie tam powstały jedne z najstarszych znanych systemów pisma, rozwinięte miasta, administracja, handel i skomplikowane struktury religijne. Sumerowie pozostawili po sobie tysiące glinianych tabliczek zapisanych pismem klinowym. Współczesne badania pozwalają odczytywać znaczną część tych tekstów, choć wiele fragmentów nadal pozostaje niekompletnych.
Anunnaki rzeczywiście występują w mezopotamskich tradycjach religijnych. Nie byli jednak opisywani w jednym, niezmiennym systemie wierzeń. Ich znaczenie różniło się w zależności od epoki, miasta i konkretnego tekstu. W różnych opowieściach przedstawiano ich jako grupę bóstw związanych z porządkiem kosmicznym, władzą i światem bogów. Nie istnieje uznany przekład starożytnych tabliczek, który potwierdzałby, że byli przybyszami z planety Nibiru.
Ogromną popularność alternatywnej interpretacji przyniosły publikacje Zecharia Sitchina, autora książki „The 12th Planet”, wydanej w 1976 roku. Sitchin twierdził, że sumeryjskie teksty zawierają zakodowaną historię kontaktów z pozaziemską cywilizacją. Według jego koncepcji Anunnaki mieli przybyć z Nibiru, a następnie stworzyć człowieka poprzez ingerencję w jego biologiczną naturę. Interpretacja ta zdobyła szerokie grono zwolenników, szczególnie w środowiskach zainteresowanych teoriami o starożytnych astronautach.
Problem polega na tym, że specjaliści od języków starożytnego Bliskiego Wschodu nie potwierdzają poprawności tych przekładów. Sitchin nie był uznanym akademickim asyriologiem, a jego interpretacje są krytykowane za błędne odczytywanie znaków klinowych i nadawanie im znaczeń, których nie potwierdza kontekst historyczny. W naukowych opracowaniach Anunnaki pozostają elementem mezopotamskiej religii, a nie udokumentowaną grupą kosmicznych kolonizatorów.
Nie oznacza to jednak, że starożytne teksty przestają być fascynujące. W babilońskim eposie o stworzeniu świata, znanym jako Enuma Elisz, opisano konflikt bogów i ustanowienie porządku kosmicznego. W eposie o Gilgameszu pojawia się opowieść o wielkim potopie, która wykazuje podobieństwa do późniejszych tradycji biblijnych. Z kolei tekst Atrahasis przedstawia stworzenie człowieka i jego rolę w wykonywaniu pracy na rzecz bogów. To właśnie takie podobieństwa stały się podstawą wielu współczesnych spekulacji.
Szczególnie interesująca jest kwestia wieku niektórych przekazów. Mezopotamskie tradycje o potopie i stworzeniu człowieka istniały na długo przed spisaniem wielu późniejszych tekstów religijnych. Badacze od dawna analizują zależności pomiędzy mitologią sumeryjską, akadyjską, babilońską i tradycją biblijną. Nie oznacza to automatycznie, że wszystkie opowieści pochodzą od jednego wydarzenia historycznego. Pokazuje jednak, jak dawne motywy religijne przenikały pomiędzy kulturami.
W internecie można znaleźć twierdzenia, że tabliczki zostały celowo ukryte, a odkrycia archeologiczne są blokowane przez instytucje naukowe. Nie ma wiarygodnych dowodów na istnienie takiego globalnego systemu ukrywania sumeryjskich tekstów. Przeciwnie, liczne zabytki są fotografowane, katalogowane, tłumaczone i publikowane w cyfrowych bazach danych. Jednym z przykładów jest Electronic Text Corpus of Sumerian Literature, który udostępnia tłumaczenia wielu starożytnych utworów.
Największa zagadka Mezopotamii nie musi polegać na obecności kosmitów. Już sam fakt, że kilka tysięcy lat temu ludzie tworzyli skomplikowane systemy administracyjne, obserwowali niebo, budowali miasta i zapisywali rozbudowane opowieści o początku świata, jest wystarczająco niezwykły. Anunnaki pozostają ważną częścią tej historii. Pytanie brzmi, czy współczesny człowiek potrafi oddzielić rzeczywiste znaczenie starożytnych tekstów od wyobrażeń, które narosły wokół nich w ostatnich dziesięcioleciach.